Czary mary czy co...

Czary mary czy co...? Od dwóch miesięcy babrza mi się dłonie. Nie jakos mocno, ale wykwit widać i swędzą okrutnie? w czwartek skaleczylam się w prawego kciuka na tyle mocno że na opatrunek zakladalam jeszcze lateksowa rękawiczkę żeby mi się nie zsuwalo i nie niszczylo. Dziś w nocy zasnęłam z tą rękawiczka. Wiecie jaki jest efekt po 48 godzinach w rekawiczce? Prawa dłoń jest zupełnie czysta!!! Dziś już chodzę e dwóch rękawiczkach i już się zastanawiam jak opatulic kolana tym lateksem

Owiń folią spożywczą.

Odpowiedz na tego posta

To ja też coś opowiem.Przyszedł do mnie fachowiec naprawić elektrykę.Skaleczył rękę.Chciałam mu dać plaster i przemyć ranę.Podziękował i wiecie czym zakleił skaleczenie/? Wziął izolację i tym zakręcił,powiedział,że najlepiej się goi.Byłam w szoku.

Odpowiedz na tego posta

może mialas uczulenie na lateks i odczulilas w ten sposób?

Odpowiedz na tego posta

Obstawiam płyn do naczyń. Bo zupełnie przez przypadek kupiłam wielkie opakowanie innego niż zeykle..No zobaczymy. Na razie smigam w tych rękawiczkach?

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności