Dziewczyny, parę wątków już było, ale nie mogę teraz wygrzebać. Mam...

Dziewczyny, parę wątków już było, ale nie mogę teraz wygrzebać. Mam problem z jedną "kopistką", która na chama zerżnęła pomysł na sesję oraz kadry, barwy tonalne itd itp. I zazwyczaj mam to w nosie, piszę tylko prośbę zeby pały nie przeginali, ale tutaj sama sesja jest tak wyjątkowa i dla tak wyjątkowych ludzi, że najzwyczajniej w świecie moi klienci zostali skrzywdzeni, bo zabrana została im "wyjątkowość". Ale sie oczywiście kopistka fotoziutkowa trafiła, że już pomijająć katastrofalna jakość i treść to udaje, że nie widzi tego co do niej pisze. Komentarz skasowała. Jej klienci znają się z moimi, więc absolutnie nie chciałam moich absorbować, bo przecież to poniżej pasa. Ale ona zadzwoniła do swoich (!!!!!), żeby dzwonili do moich. Po co? Nie umiem wytłumaczyć. No masakra - jak w przedszkolu. Ja poprosiłam swoich, żeby się odcieli od tego i absolutnie wyraźnie zaznaczyli granice i nie absorbowali się, bo to sprawa między usługodawcami, a nie przedszkolne przepychanki. Tak czy inaczej muszę doprowadzić do zdjęcia tamtego badziewia i wytłumaczyć temu stworzeniu, że to co robi to zwyczajne chamstwo. Gdyby napisała zanim to "popełniła" i powiedziała, ze klienci chcą "taką samą" - to bym jej pomogła zrobić inną, podrzucając jakieś pomysły (zresztą część z Was wie, że ja już tak mam, że wspieram początkujących), ale nie... no bo widać dla niektórych nadal prawo autorskie to fantastyka. Więc tym razem podpowiedzcie jakiś sprytny patent, jak to szybko zdjąć? W pn mam umówionego notariusza, ale szczerze powiedziawszy wolałabym, żeby ona zrozumiała teraz i na przyszłość, że to co zrobiła jest złe i nie wolno tego robić, bo to za przeproszeniem sranie we własne łóżko.

Czy wierzę w mrzonki? Jeśli zachowuję się teraz jak ostatni frajer wierząc, że zdejmie to po dobroci? Och, masakra.

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności