Hej! Wzielismy Homebuyers report...

Hej! Wzielismy Homebuyers report. I nie wiem co myslec o tym raporcie. Wartosc domu zgadza sie z oferta, ktora dalismy. Wiadomo zadny budynek z 1935 roku nie bedzie idealny. Tez mieliscie tego typu 'usterki' w Waszych Homebuyers Report??

To najpierw złożyliście ofertę,a teraz dopiero sprawdziliście raport domu?

Oferta nie jest wiążąca w Anglii

ja rozumiem,tylko ja najpierw sprawdzałam raporty,oglądałam domu,a później składałam oferty dopiero.

Nie ma takiego czegos jak sprawdzenie raportu przed kupnem. Mieszkasz w Szkocji??

Tak w Szkocji,miałam dostęp do raportów każdego domu,który mnie interesował.

Wiem, ze w Szkocji tak jest jak mowisz i ma to sens. Niestety w Anglii tak nie ma. Nie masz wgladu do takiego raportu.

To jak? Dopiero po złożeniu oferty można poprosić o raport?

Nie prosi sie o raport tylko na swoj kosz sie go robi? A czasem niektorzy kupujacy w ogole Homebuyers Report nie robia. Bank przychodzi robi valuation i mowi daje Ci kredyt albo nie. W interesie kupujacego czyli mnie jest dowiedziec sie w jakim stanie jest ten dom.

To tu w Szkocji wszystko inaczej wyglada.Chyba troszkę lepiej pod tym względem ?

Zgadzam sie. My mieszkamy w Szkocji.kupilismy dom we wrzesniu, ale za kazdym razem,cgdy ogladalismy jakis dom, agencja wysylala na maila home report. Takze byla mozliwosc zapoznania sie z nim juz na etapie ogladania domu.

Ja to już na stronach,na których wyszukiwałam miałam wgląd do raportów.Wiec zanim obejrzeliśmy to wiedzieliśmy na co wrócić uwagę.

W Angli to jak od razu przy ogladaniu sie nie zdecydujesz to juz przepadlo, bynajmniej w Bristolu.

Fakt, fajniejsze domy bardzo szybko schodzą, warto od razu skladac oferte jeslj sie jest zainteresowanym. My kilku nawet nie oglądneliśmy na drugi dzień bo poszly w dzień wystawienia na rightmove ?

A tu wszystko zależy kiedy jest closing date...po tym czasie właściciele wybierają najlepsza ofertę,chyba ze dom długo stoi pusty i nie ma chętnych to szybciej wtedy idzie(tak było w moim przypadku)

To faktycznie zupelnie inaczej. Dobrze wiedzieć jakie są różnice w procesach, dzieki!

Odpowiedz na tego posta

Up

Odpowiedz na tego posta

Ladne mi usterki. Juz Po przeczytaniu kilku zdan tego raportu widac ze o dom nikt kompletnie nie dbal. Zrezygnuj..

No właśnie,ja tez bym oferty nie składała

Odpowiedz na tego posta

Damp moze oznaczać spore wydatki związane. Tym bardziej ze jest obecny w tylu miejscach. Dowiedzcie sie u zaprzyjaźnionego budowlańca ile takie cos by kosztowało zeby sie nie okazało ze będziecie musieli wtopić kilkadziesiąt tysięcy w osuszenie itp. Martwiłabym sie tez potencjalnym azbestem w ścianach. Dobrze ze wzięliście taki raport, moze was to uchronić przed olbrzymimi kosztami. Zastanówcie sie dwa razy nad tym domem.

Potencjalny azbest jest we wszystkich domach, ktore byly budowane w tym okresie.

Odpowiedz na tego posta

Lepiej się wstrzymać i dać więcej za dom bez tak dużych usterek. chyba, ze macie pieniądze na tak wielkie wydatki.

Odpowiedz na tego posta

Problem w tym, ze 'standardy angielskie beda wszedzie podobne. Chyba ze trafi sie perelka od budowlanca, ktory dba o budynek. Ludzie zazwyczaj poki sie nie nic sypie to nic z tym nie robia.

Odpowiedz na tego posta

Zalezy ile asbestosu ale za samo "mining" bym podziekowala. Damp, safety risks... to rudera. Wycofalabym sie teraz. Kupilam w swoim zyciu 2 dony tylko i widzialam ze sto ale ten dom to tam konca chyba nie bedzie widac z kasa

Odpowiedz na tego posta

smith87 dzieki za komentarz. Podczas kupna czy tez mialas robiony Homebuer Report? Jesli tak to mialas jakies condition 3 (czyli te ktore trzeba szybko naprawic)??

Odpowiedz na tego posta

Jesli chodzi o mining to trzeba zrobic search, ale dom jest na terenie Leeds wiec wiekszosc regionu kiedys to bylo mining

A co w praktyce oznacza mining?

Odpowiedz na tego posta

Magda my zawsze robilismy full building report. Nigdy level 3, ew jedynki za straszne bzdury. Ja rozumiem z tym mining ale kurde z tego raportu wynika ze tam jest syf kila i mogila. Sam asbestos removal to sa grube tysiace, certyfikaty, sraty. Maim water pipes tam chyba tez jest problem. Chyba ze szukasz projektu i masz glebokie kieszenie to wtedy tak.

A czy mogę wiedzieć ile płaci się za takie raporty?

Z vat w lipcu ubieglego roku £750 robilismy prywatnie ale mozna tez przez bank wlacznie waluacja zrobic. U nas kolega akurat robil survey przez 4 i pol godz. Wyszedl raport 80 stron

smith87 dziękuje.

Odpowiedz na tego posta

Wszytsko zalezy od ceny domu. Bo kazda usterka jest do naprawy. Asbestos wiekszosc domow ma podejrzenie Gas zawsze trzeba sprawdzic Mining zalezy of dzielnicy ale jak nie ma pekniec to spoko Jedynie z dampem nie mielismy problemow wiec ciezko doradzic

Odpowiedz na tego posta

Ja bym odpuscila Juz po przeczytaniu poczatku ?

Odpowiedz na tego posta

Też braliśmy ten raport. Tak nas to zirytowało, że jak zrezygnowaliśmy z pierwszego domu, to przy drugim nie kupowaliśmy raportu. Wszędzie napisane, że zawiera azbest, że wilgoć. No to świetnie, sama to widzę, bez żadnego raportu. Prawie przy każdym punkcie porada by skontaktować się ze specjalistą np. elektrykiem. Nie dają w tych raportach żadnych konkretnych danych. A informacja o terenach pogórniczych jest taka, że kiedyś dom mógł osiadać i np. poprzedni miał pękniętą ścianę prawdopodobnie od tego. Ale tutaj to większość terenów jest takich, tak jak ktoś wspomniał już o tym. Jakby patrzeć na wszystko tak szczegółowo to żadnego domu by się nie wybrało. Ludzie jakoś żyją w innych domach po sasiedzku wiele lat i na głowę im się nie wali.

Odpowiedz na tego posta

To raport z domu, którym byłam zainteresowana.

Odpowiedz na tego posta

renata0 dzieki za screena. Mialas tylko to co wkleilas z condition 3? Zgadadzam sie ze raport jest nieszczegolowy. Co do damp u nas wizualnie go nie ma wiec bylam zaskoczona. Specjalista mierzy jakims urzadzeniem sciane I na tej podstawie podejrzewa problem.

Odpowiedz na tego posta

Inne punkty też były z 3.

Odpowiedz na tego posta

Przy elektryce, przy gazie wszędzie 3, i porada by skontaktować się ze specjalistą, żeby certyfikat dostać. Urządzenie do pomiaru wilgoci miałam swoje więc za bardzo raport mi nie pomógł. Z tego domu zrezygnowałam, bo znalazłam większy. Raportu już nie brałam, bo nie chciało mi się czytać tych ogólników. Moim zdaniem lepiej wziąć budowlańca, który oceni, elektryka i gazownika oddzielnie.

A jakiego urzadzenia uzywasz do pomiaru wilgoci?

Nazywa się to moisture meter albo humidity tester. Ja mam do ścian, bo są i do drewna. Są przeróżne. Ja mam jakiiś tani za 10f, lampka się zaświeca na zielono, żółto albo czerwono - czerwony high damp. Kto wie, czy surveyor nie ma takiego samego? Przykłada się te igły do ściany i cała filozofia. Na ebay jest całe mnóstwo tego z liczbami albo światełkami.

Dzieki! Troche zainteresowalam sie tym tematem miernikow. U nas zadnego widocznego dampa nie bylo widac. Wszystkie sciany sa niemalowane i dosc dawno nie odswiezone. Koles od survey poprostu miernik przylozyl do sciany i cos mu wskazalo. Oczywiscie trz...#

Na chemii to ja się nie znam, ale właśnie podejrzewam, że surveyor ma podobne urządzenie. Akurat w tym domu, którym byłam zainteresowana, było trochę wilgoci na pierwszy rzut oka. Mój znajomy robił test dotyku hehe Macał ściany dłońmi i mówił, że jak zimna, to wilgoć, nie wiem na ile w to wierzyć, bo co jak dom stoi pusty i nieogrzewany.

Dokladnie to tez jest dodatkowa opcja. Np nasz don stoi nieogrzewany od Novemmber?

Odpowiedz na tego posta

ja mam dom z 1937r i powiem ci ze jak go kupowalam to raport wygladal lepiej, a byl do remontu, znaczy sie dated.Nie bylo tyle zagrozenia wilgocia.Wszedzie 3.

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności