Ja to mam zong. Zamówiłam w znanej Olsztyńskiej firmie montaż...

Ja to mam zong. Zamówiłam w znanej Olsztyńskiej firmie montaż hali wraz z projektem. Według ustaleń z wykonawcą rozbiliśmy na etapy prace i umowy. I... Mam konstrukcje mam plyty ale montażu już nie. A wszystko zaczęło się gdy mój kierownik zauważył błąd w projekcie. Wyobraźcie sobie że słupy stalowe miały być zamontowane w ławie 50 cm poniżej poziomu. Problem kolejny to fakt, że konstrukcja dostarczona nie przewidziała tego więc 9 słupów głównych byłoby poniżej wysokości montażu dachu. Ot takie nic. Obniżoną część według projektu zasypujemy utwardzamy. Fantazja sprzedawcy hali. Owszem projekt poprawili lecz obliczeń gruntowych już się nie doczekałam tak jak zaliczkowanego montażu. Co gorsza znana firma wezwana do zakończenia usługi i naprawy błędów potrafi korespondować - czytaj adwokat. A tak bardzo chciałam by pomieszczenie gospodarcze wykonała profesjonalna firma. Teraz malutki musi walczyć o uczciwość wykonawcy z wielkim. Ciekawe ile takich jak ja jest. Przestroga czy kowalski i rozreklamowana spółka - jeden problem.

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności