Jak zaoszczędzić na tłumaczeniu...

Jak zaoszczędzić na tłumaczeniu...

Nauczyciele angielskiego sprawdzili głośne oświadczenie MSZ wysłane Francuzom. Efekt?

Gugiel to to nie jest, raczej p. Zosia, która przecież jak wiemy, zna angielski, bo była w Anglii.

Też tak uważam, na Google za dobre, na pokazanie tego gdziekolwiek publicznie i w oficjalnym kontekście - za słabe.

Nie? To sprawdźcie jakie nowe kwiatki generuje Google Translate po niedawnym włączeniu "lepszej AI"

lukasz7575 To lepsze AI zachowuje się zbyt podobnie do człowieka, który uczy się języka obcego, zgadując rządzące w nim reguły metodą prób i błędów...

I popełnia takie kwiatki i uproszczenia jak ludzie którzy ją karmią. Bardzo ciekawe do obserwacji.

Odpowiedz na tego posta

Nic mnie już nie zdziwi. Ja dostałam list od Prezydenta Miasta Gdańska, który był w języku polskim i było w nim 14 błędów. List na pół strony A4.

Odpowiedz na tego posta

Dobrze, że nie po francusku. Byłoby więcej błędów.

Odpowiedz na tego posta

Ale "significance for the future of the EU" jest ok (oprócz tego EU może oraz zamiana significance na importance), nie wiem, co jest w oryginale, ale zamiana tego na influence zmienia bardzo znaczenie. Zresztą nie bardzo ten tekst widzę, strasznie miga.

Odpowiedz na tego posta

No ale mogli poprawić porządnie. Z drugiej strony, to jest tak absurdalne pismo, że nic mu nie pomoże ani nie zaszkodzi😄

Odpowiedz na tego posta

Ten tekst wrzucohy w google translator z powrotem daje 99% zgodnosc z oryginalem. Czy musze mowic cos wiecej?

Odpowiedz na tego posta

Dlaczego nauczyciele angielskiego zrobili korektę tekstu?

Bo chcieli się popastwić nad resortem nielubianego przez nich the billa.

No właśnie chyba tylko dlatego...

Ja bym oddał tekst korektorowi, jakbym chciał się rzeczowo pastwić...

A co w tym złego? Każda okazja do ośmieszenia matoła jest dobra.

Zastanawiam się, ilu przeciętnych nauczycieli by popłynęło na takim tłumaczeniu, jeżeliby co mądrzejsze głowy choćby z tego forum im sprawdziły tłumaczenie...

Nauczyciele są od uczenia. Korektorzy od korekty. Inny zestaw umiejętności...

Ale tu zadziała pewnie mądrość zbiorowa. A są nauczyciele i nauczyciele, jak tłumacze i tłumacze. Znam świetnego nauczyciela EN, który utrzymuje się tylko z lekcji indywidualnych, a terminy można klepać z wyprzedzeniem liczonym w miesiącach. A pewnie są i kiepscy, jak w każdym zawodzie. Są lekarze cudotwórcy i rzeźnicy na przykład.

Ja sam mam wystarczająco dużo pokory, żeby NIE tłumaczyć na DE ani EN. Za to w tłumaczeniu na PL przez prawie już 20 lat nie miałem żadnej skutecznej reklamacji, co najwyżej jakieś głupie próby, obliczone na odmowę zapłaty przez zastępowanie synonimami i zmienianie szyku wyrazów w zdaniu.

maciej9186 Ale to zupełnie inna sytuacja, nie rozumiesz tego, Twoja strata.

Ja rozumiem sytuację, ale uważam, że to jest idiotyczna prowokacja. Sam uczę i tłumaczę. Jakby ktoś mnie poprosił o taką korektę i żebym wystąpił jako nauczyciel, nie zgodziłbym się. Czemu to ma służyć... Plus, skoro ci domorośli korektorzy są tacy mądrzy, dlaczego nie wystąpią z nazwiska?! Tylko nauczyciel z Pucka. A może dali tekst do korekty znajomej ze zmywaka z Anglii?

Problemem jest pismo, a nie to, kto i jak je ośmieszył.

Mierna krytyka miernego pisma. Taki kraj...

Ale w czym mierna? Że wytknęli błędy w piśmie wysłanym przez ministra ociężałego umysłowo?

Myślę, że jeśli krytyka miała być rzetelna, powinni się zwrócić do osób kompetentnych do takiej krytyki. Nie chodzi o to, że nauczyciel nie zna angielskiego. Ja nauczycieli nie krytykuję, ale oni, co do zasady, dysponują innymi umiejętnościami. Natomiast jeśli dany nauczyciel z Pucka jest również tłumaczem, co oczywiście może mieć miejsce, powinien występować jako tłumacz/korektor. Dodatkowo powinien powiedzieć: ja Kowalski uważam, że tekst jest do bani tak, żeby na krytykę można było odpowiedzieć. Artykuł jest nierzetelny i taka sama jest ta krytyka, IMO. Ale możemy mieć odmienne zdanie.😄

maciej9186 Jasne. Tekst jest świetny i nikt nie powinien go krytykować, a już w szczególności za meritum, które samo w sobie wystawia Waszczowi świadectwo debila.

Oj, chyba bardzo nie chcesz zrozumieć mojego punktu widzenia.😄 Zakończymy więc.😄

Ja już nic nie chcę. Czekam na zejście JK, nie czekam na emeryturę, bo tłumacze pracują do final deadline i czekam na ładną pogodę, która ponoć ma być tylko w czerwcu.

Nom, w Lublinie dzisiaj burzowo.:|

Czemu tak podkreślasz, że nauczyciel jest z Pucka?😉

Bo w artykule jest mowa o nauczycielu z Pucka. Do Pucka nic nie mam.👅

Niech to nawet Jasiek spod budki z piwem poprawi, jeśli to dobrze zrobi. Moim zdaniem jest dobrze poprawione, łącznie z czymś prawie niemożliwym dla obcokrajowca, czyli poprawieniem szyku "wrong and inappropriate" czy jakoś tak (na telefonie nie sprawdzę).

Odpowiedz na tego posta

Woohoo! Well will ya all look at that! There's some real mediocrity to be beheld in this fair country of Poland.

Odpowiedz na tego posta

Przed chwilą też wstawiłam...

Odpowiedz na tego posta

No, to wielki wstyd!!!

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności