MOJE BABOLE. I CO TERAZ?! Postanowiłam rozprawić się z błędami...

MOJE BABOLE. I CO TERAZ?!

Postanowiłam rozprawić się z błędami na mojej budowie na tej grupie, po części ku przestrodze dla innych inwestorów (lepiej uczyć się na cudzych błędach), a po części by udowodnić, że błędy niekoniecznie są wynikiem oszczędności na materiałach. Bynajmniej nie tych do budowy domu, bo ja w przeciwieństwie do statystycznych Kowalskich oszczędzam na urządzaniu wnętrz.

Uprzedzając pytania; projekt indywidualny, 150 stron, tworzony przez architektów z uprawnieniami, z udziałem konstruktora, zawierający analizy i badania geotechniczne oraz.... błędy, które dodatkowo akceptował kierownik budowy (niezależny od wykonawców i nielubiany przez nich za to, że się "czepia", uważany za "surowego" i najlepszego w okolicy). Miało być i zapowiadało się idealnie, a wyszło.... - sami oceńcie.

Ponieważ projekt oprócz podstawowych błędów w hydroizolacji fundamentów (jak BRAK poziomej na betonie podkładowym pod ławą, jak folia PE na podłodze na gruncie i dysperbit zamiast KMB) zakładał też opcje "do wyboru" albo-albo, to przedstawiam na wykonanym przeze mnie rysunku co zostało zrobione (wg projektu): -wykonano wykop pod dom o wymiarach o 1 metr szerszy po całym obwodzie w stosunku do wymiarów (po obrysie zewnętrznym) fundamentów i całą powierzchnię wykopu zalano betonem podkładowym. Na tym powstał w szalunkach fundament żelbetowy z betonu W8. Niestety nie wykonano h.izolacji poziomej na bet. podkładowym, bo jak twierdzą architekci: " w przypadku monolitu nie stosuje się takiej". Pionowa h.izolacja ścian fundamentów to tylko izolbet i dysperbit. Fundament zasypano piaskiem, zagęszczając mech. kilkuetapowo. NIE zrobiono pospółki z kamieni pod podłogą w celu odcięcia podciagania kapilarnego. Stan zero wykonany 2 lata temu, od 6 miesięcy jest to SSO, od 2 miesięcy SSZ. Obecnie wilgotność podłogi na gruncie wynosi 2%. Szczegóły na rysunku. Załączam również zdjęcia i opinię geologa.

W związku z powyższym, mając na uwadze to co zostało i co nie zostało zrobione, oraz opinię geologa, proszę o odpowiedź na pytanie:

  • czy i jakie mogą wystąpić konsekwencje i w przeciągu jakiego czasu? Dla mnie to istotne informacje przy podejmowaniu decyzji o ewentualnych naprawach. Bo, że da się naprawić nie wątpię, tylko czy warto w tym przypadku?

  • drugie pytanie, to jak i z czego teraz wykonać hydroizolację podłogi na gruncie, skoro papa pod pustkami nie wszędzie wystaje na zakład, miejscami jest na równo ze ścianą (a gamonie od montażu okien wycięli ją zupełnie w miejscu 3 okien tarasowych!) do tego na gołej podłodze jest już cała masa instalacji. Możemy wyciągnąć spinki i podnieść te wszystkie rury i peszle, pytanie tylko czym to hydroizolować i jak, by było w tej sytuacji dobrze? Czy jest jakaś alternatywa dla papy?

  • trzecie pytanie, to termoizolacja tej podłogi. Miejsca jest tylko 16cm docelowo, z czego 10cm to xps + 5cm wylewki (podłogowe w całym domu bez wyjątku) + klej i płytki. Śmiem wątpić, jakoby miało wystarczyć te 10cm ocieplenia i 5 cm wylewki do podłogówki. Dlatego zastanawiam się, czy można zastosować pianę z.k o gęstości 50kg/m3 i odporności na ściskanie 200 (załączam kartę techn. w zdjęciach) 8 cm tej piany daje taką termoizolację co 10 xps, a zostałoby więcej miejsca na wylewkę i nie byłoby strat ciepła jak w przypadku docinania xps-a do instalacji. W przypadku zastosowania piany mogę też otulić nią instalacje i nie leżałyby już bezpośrednio na gołym betonie podkładowym. Ech... ja wiem, że to nie to samo co papa i 3× styro na przekładkę i w nim instalacje, ale muszę sobie radzić z tym co jest ?

Z książką potrafię znaleźć błędy, potrafiłabym też wybudować bez błędów, nawet sama -tymi ręcoma ??, ale wyjść na prostą z tych baboli to już wyższa szkoła jazdy... proszę o pomoc ??

EDIT! ale ze mnie osioł! W książce na str. 200 i dalej jest i opisane i narysowane czym hydroizolować tą podłogę... ?

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności