Odpowiedź NR 20 Cierpisław Bobrowski: „chętnie zapoznam...

Odpowiedź NR 20 Cierpisław Bobrowski: „chętnie zapoznam się z opinią eksperta na temat używania drewna świeżego i drewna sezonowanego na więźbę dachową”

Pojęcie drewna „sezonowanego” nie powinno być używane w budownictwie, gdyż jest nieprecyzyjne i niczego nie objaśnia. Należy używać pojęcia technicznego, jakim jest „wilgotność masowa drewna”, które jest ściśle zdefiniowane i porównywalne.

Wilgotność w drewnie występuje w postaci kapilarnej, przesycającej ścianki komórek oraz postaci chemicznie związanej. Chemicznie związanej nie rozpatrujemy, gdyż ona jest zawsze. Po ścięciu, drewno posiada wilgotność masową większą niż 35 %, w stanie powietrzno-suchym na zewnątrz 15-20 %, zaś w stanie powietrzno-suchym w pomieszczeniach suchych 8-13 %. Drewno przesuszone do wilgotności 0 % jest kruche, łuszczy się i nie nadaje się do celów budowlanych. Drewno iglaste schnie szybciej niż liściaste. Wysychanie z kierunku przekroju poprzecznego jest szybsze niż w kierunku podłużnym - co niesie zagrożenie pękania drewna podczas niewłaściwego suszenia.

Na więźby dachowe (krokwie, słupki, łaty, murłaty, deski na poszycie) drewno powinno mieć wilgotność masową 18-20 %. Drewno mokre (świeżo ścięte) podczas wysychania do wilgotności ok. 30 % nie kurczy się, ale poniżej tej granicy ulega skurczowi - głównie w kierunku poprzecznym. Skurcz wynosi 3-6 % (prostopadle do włókien), a tylko 0,1 % wzdłuż włókien oraz 6-12 % stycznie do obwodu pnia.

Drewno jest materiałem higroskopijnym, tj. albo oddaje nadmiar wilgoci do otoczeniu (desorpcja), albo chłonie parę wodną z otoczenia (adsorpcja). Zjawisko adsorpcji lub desorpcji może odbywać się w przedziale wilgotności drewna od 0 do 30 %. Procesowi temu towarzyszy ciągła równowaga higroskopijna polegająca na tym, że w każdej temperaturze i wilgotności powietrza ustala się określona wilgotność równoważna drewna, przy której nie zachodzi ani adsorpcja, ani desorpcja. Im wyższa jest wilgotność względna otaczającego powietrza i jego temperatura, tym wyższa jest wilgotność drewna w stanie powietrzno-suchym. Ponieważ roboty dachowe odbywają się na wolnym powietrzu, dlatego masowa wilgotność drewna zabudowywanego musi wynosić 18-20% i ani procenta więcej, ani mniej. Są przyrządy do prostego pomiaru wilgotności drewna i każdy szanujący się kierownik budowy go musi mieć i na pewno ma. Jeśli to czyta, a nie ma wilgotnościomierza, to ze wstydu, powinien czym prędzej go kupić - zwłaszcza, że są wilgotnościomierze, które są uniwersalne i mierzą nie tylko drewno, ale beton, cegłę, tynk, gips i inne materiały. Bez tego przyrządu, jakim cudem sprawdzi wilgotność drewna czy podłoża?

Jeśli zabuduje się drewno o mniejszej wilgotności masowej niż 18%, na skutek sorpcji oraz opadów atmosferycznych, drewno spęcznieje i się zwichruje, czego potem już cofnąć się nie da. Jeśli zabuduje się drewno o wilgotności masowej większej niż 20%, drewno popęka niemiłosiernie, a w szczeliny dostanie się kurz, pyłki kwiatowe i woda, co skutkuje procesami gnilnymi. Jeśli zbyt mokre drewno się zabuduje i liczy, że sobie wyschnie, a nie zapewni się odpowiedniej wentylacji po wykonaniu poszycia, dojdzie silnych do procesów pleśniowych, czego już się zatrzymać praktycznie nie da i wcześniej czy później dojdzie do konieczności wymiany więźby dachowej, gdyż zgnije po kilku czy kilkunastu latach.

Dlatego, jak się zamawia drewno w tartaku czy na składzie, należy podać jaka ma być wilgotność masowa drewna, tj. 18-20% i przy odbiorze należy sprawdzić ją wilgotnościomierzem. Na koniec uwaga. Jeśli zamawiający określa wilgotność masową, tym samym wskazuje sprzedającemu, że nie jest dyletantem, a to u sprzedawcy wywołuje alarm, że nie wciśnie drewna mokrego. Zwracam uwagę na słowo, które stawia sprzedawcę na baczność: „masową”. Oznacza to, że kupujący rozróżnia wilgotności, gdyż jest też objętościowa i dalece różna w wartościach niż masowa. Przy okazji, zwracam uwagę na wykonanie prostego testu - jeśli drewno jest impregnowane. Należy obrócić dolną powierzchnię do góry (o 180 stopni) i dłonią przeciągnąć poprzecznie do kierunku cięcia. Uważać, by nie wbić drzazgi. Jeśli dłoń będzie czysta, oznacza że drewno jest poprawnym impregnatem potraktowane. Jeśli dłoń się zabarwi na kolor drewna (zielony lub różowy). oznacza, że macie do czynienia z fuszerką i impregnowaniem nie preparatem, lecz zabarwioną wodą. Spotkałem wcale nie mało tartaków nieuczciwych, gdzie oszczędzano na preparacie dodając niewielką jego porcję a nadrabiając wodą i barwnikiem. Jeśli dłoń się zabarwi, szukać innego sprzedawcy.

Ku przestrodze, zamieszczam garść zdjęć z wykonanych ostatnio więźb dachowych przez „fachowców” stosujących drewno o wilgotności masowej większej niż 20%. Rekordzista zabudował drewno o wilgotności 33%. Te białe i szare plamy, to pleśń oraz sole. Dwa ostatnie zdjęcia pokazują jak "pięknie" pęka płyta GK na złączach, jeśli amator udający fachowca obłożył więźbę płytami, nie sprawdziwszy wcześniej jaka jest wilgotność więźby.

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności