Witam! Będzie długo ale mam nadzieję, że nasza historia będzie...

Witam! Będzie długo ale mam nadzieję, że nasza historia będzie dla Was motywacją z prostym przesłaniem: WALCZCIE.

Jestem mamą Anny. Anna urodziła się hipotrofikiem (2350g, 48cm w 40tc). Dołączyłam do grupy jako mama świadoma już tego co się dzieje i jak temu zaradzić. Z postem przypiętym na górze tablicy w większości się zgadzam się panie leon2, poza pierwszym puntem: opóźnienie psychoruchowe występuje, a także z punktem drugim, choć w większości faktycznie możemy mówić o MPDZ ale przecież są inne choroby ośrodkowego układu nerwowego jak np. zespół móżdżkowy czy zaburzenia koordynacji ruchowej. Zaś u hipotrofików często spotykamy się z nieharmonijnym rozwojem, co wystąpiło też u mojej córki.

Anna od początku miała wzmożone napięcie mięśniowe. Niestety na rehabilitację trafiłyśmy dopiero w 5 msc życia. Na szczęście jej fizjoterapeutką jest Anioł - posiadający kursy vojty, ndt bobath, SI i terapii ręki. Córka nie mogła być prowadzona vojtą. Przyczyna? Nietypowe wzmożone napięcie mięśniowe. Niezwykle silne lecz nie spastyczne, w dodatku zmienne. Znaczne opóźnienie psychoruchowe. W zeszłym roku Anna miała 22msc i było opóźnienie roczne. Miała 3 razy USG głowy, rezonans bez kontrastu, była badana przez genetyk dr Wierzbę (pierwsze słowa jak zobaczyła Annę: "na głupią nie wygląda" -> dało mi to ogromną siłę, serio) i masę innych ciekawych lekarzy. Gdyż rozwój mojej córki był dziwny. Nasza fizjoterapeutka powiedziała, że przez 25 lat pracy nigdy nie miała takiego przypadku jak Anna. Otóż ma ona w sobie dwa wzorce, co nie jest typowe dla typowego wnm. W końcu trafiłśmy w zeszłym roku na rezonans z kontrastem na nowszym sprzęcie. Zaburzenia dojrzewania istoty białej. Z istoty białej składa się w większości prawa półkula. Neurolog początkowo podciągnęła nas pod mózgowe porażenie, mamy orzeczenie. Obecnie o MPD możemy zapomnieć. Mamy zaburzenia koordynacji ruchowej ( wykluczony zespół móżdżkowy).

Anna zrobiła pierwsze kroki na 26msc. Raczkowała od 11msc życia. Nie pełzała. Raczki zaczęły się dzięki bobathowemu sadzaniu z podparciem. Miała pionizator i buty ortopedyczne przez krótki okres czasu.

Jak jest teraz?

Teraz Anna ma 2lata i 10msc. Stwierdzono afazję dziecięcą (to akurat połączone z zaburzeniami koordynacji -> nic dziwnego, zacznie mówić później, jest pod stałą opieką neurologopedy i logopedy). Intelektualnie jest w normie rozwojowej. Wszyscy są w szoku, ale ja wiem ile włożyliśmy w to pracy. Ja i terapeuci. Jest to grupa o wnm i onm zatem nie będę Wam wykładać tego, że Anna ogarnia samogłoski (działamy metodą krakowską), kolory, kształty, linie, koła, porozumiewa się z nami etykietami TAK i NIE, itd. emocjonalnie i społecznie rozwija się prawidłowo. Chcę Wam pokazać magię rehabilitacji. RZETELNEJ. Pierwszy film wrzesień 2016r, drugi marzec 2017 i uwierzcie, że ten drugi już jest przestarzały. Anna zaczęła ostatnio biegać, skakać i wchodzić sama przodem po schodach.😄

Pozdrawiamy Was, walczcie Mamy!

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności