Witam grupę. Tym razem piszę do Państwa z prośbą o poradę...

Witam grupę. Tym razem piszę do Państwa z prośbą o poradę w sprawie wentylacji grawitacyjnej budynku usługowo-mieszkalnego. Mamy dylemat pomiędzy wentylacją systemową np. Schiedel a wentylacją z rur PCV/spiro. Budynek posiada 3 kondygnacje (parter, piętro, poddasze). Potrzebujemy 2-3 kanałów wentylacyjnych na kondygnację. Zależy nam na tym aby parter był możliwie wolny od kominów wentylacyjnych tak więc zastanawialiśmy się nad tym aby zrobić wentylację PCV/spiro obudowaną karton gipsem, która zaczynałaby się na pierwszym piętrze. Bez wątpienia plusem tego rozwiązani jest jego lekkość, ale obawiamy się skraplania wody oraz trwałości uszczelnienia przy dachu.

Rozwiązanie systemowe wydaje się być sensowniejsze, jeżeli chodzi o trwałość i eksploatację w przyszłości. Problem skraplania nie powinien występować, ponadto dużo łatwiejsza i szybka obróbka takiego komina. Nie wiem czy jest możliwe postawienie pustaków systemowych od piętra po dach (6,5 m na stropie kanałowym (10kN)) zaraz przy punkcie podparcia. Czy murować systemową, jeżeli natomiast strop nie wytrzyma to czy jest sens ciągnąć taką wentylację od fundamentów czy iść w spiro/pcv? Bardzo proszę o poradę/pomoc.

Czy na pewno chcesz odpowiadać za życie ludzi montując plastikowe kanały, które przenoszą ogień między lokalami?

właśnie nie chcę, chcę tylko znaleźć najsensowniejsze rozwiązanie pod kątem praktycznym i trwałym.

Odpowiedz na tego posta

Wentylacja w budynku usługowo mieszkalnym to przede wszystkim przepisy ppoż, przepisy normy sanitarne (projekt sanitarny) i konstrukcja (wytrzymałość materiałów). To czy będzie skaraplać czy nie to nie jest największy problem.

Odpowiedz na tego posta

jak swego czasu kolega Pe Marek skomentował poprzedni Twój post (21.11.2017) (...)...skoro Pani zaczyna pracę w zawodzie architekta i nie ma jeszcze uprawnień: 1 - warto zadbać o to, aby Pani pracowała pod okiem bardzo doświadczonego architekta i z nim na bieżąco rozwiązywała trudności na drodze projektowej - innej drogi nie ma. (...) 7 - warto mieć swego mistrza/architekta, od którego będzie się Pani uczyła tego bardzo trudnego zawodu. Sama Pani się nie nauczy, z fb także nie

i tej wersji należałoby się trzymać (wbrew pozorom nie jestem złośliwa - po prostu sądząc po pytaniu błądzisz po omacku, co może być niebezpieczne i dla Ciebie, i dla inwestorów)

Jest to wszystko prawda co napisał Pan Marek, jednak proszę mi powiedzieć po co jest ta grupa? Żeby pokazywać idealne realizacje czy szukać rozwiązań i wymieniać się doświaczeniem. Pracuję z kompetentnymi osobami z różnego pokolenia i proszę mi uwierzyć co człowiek to opinia. Konstruktor mówi, że chce "lekkie" kominy, bo dla niego będzie to wygodniejsze, architekt mówi, że murowane, inwestor nie chce kominów, więc po prostu pytam większego grona "profesjonalistów" jak by dowiedzieć jakie są ich doświadczenia. Ja nie napisałam, że robię kominy z plastiku czy z papiery, tylko że szukam najlepszego rozwiązania powszechnie stosowanego. Więc jak nie ma Pani nic do powiedzenia w temacie, to proszę nie wchodzić komuś w zdanie. Nie jestem złożliwa jednak tego wymaga kultura

'Pracuję z kompetentnymi osobami z różnego pokolenia i proszę mi uwierzyć co człowiek to opinia. Konstruktor mówi, że chce "lekkie" kominy, bo dla niego będzie to wygodniejsze, architekt mówi, że murowane, inwestor nie chce kominów' - nie wiem, kim jesteś przy tym temacie, ale nadal mam wrażenie, że rola, której się podjęłaś, cokolwiek Cię przerasta. Dobierać rozwiązania techniczne powinien architekt, z odpowiednim doświadczeniem/wiedzą, godząc różne wymogi branż - na tym m.in. ta robota polega. Nie ma sensu go zastępować. Wytykając komentującym braki kultury niewiele zyskasz merytorycznie, ale ok - można i tak. Przeciwskuteczne to, lecz możliwe. EOT

diana211 Projektując budynek mieszkalno-usługowy, w opracowaniu MUSI znaleźć się projekt wentylacji. Przy obecnych wymaganiach cieplnych - z systemem grawitacjnym nie da się osiągnąć minimalnych współczynników Eu, Ek i Ep... Jeśli jest projekt wentylacji - jest projektant wentylacji. I tu wchodzi na scenę... architekt! W dyskusji z projektantem wentylacji dobierają odpowiedni system ktory zapewni optymalne warunki i dla częśći mieszkalnej i dla usługowej. A co do tego ma konstruktor?! On dostaje materiał do ktorego doprojektuje rozwiązania! Jesli są jakieś "babole" - architekt poprawia. A nie robi tak jak konstruktorowi wygodniej!? Na tym polega multidyscyplinarność naszego zawodu że mamy znać się na wszystkich branżach "po trochu" aby wiedzieć kogo zatrudnic i z kim sie skonsultować. Ale to my architekci mamy "ogarniać" cały projekt. Szuka Pani tu porady? Od kogo? Przypadkowego zbioru ludzi z czego parę osób to architekci...? Nie tędy droga....

Odpowiedz na tego posta

Swego czasu radziłem Pani zakup podręcznika, bez którego będzie Pani stale błądzić. Jest na www.bdb.com.pl

Tak się składa, że mam Pana książkę. Nie pytam na forum bdb, jako upoważniony użytkownik tylko pytam się ogólnie wszystkich użytkowników grupy. Książka jest bez wątpienia bardzo wartościowa, jednak na temat wentylacji nie ma tam wiele oprócz zalet i wad poszczególnych rozwiązan, więc proszę nie przedstawiać książki jako antidotum na wszelkie pytania i wątpliwości. Pozdrawiam.

diana211 Ciekawe, że Pani nie ma w bazie kupujących.

Odpowiedz na tego posta

To spytam inaczej. Czy ktoś z Was stosował inne niż murowane/systemowe (np.schidel) kanały do wentylacji grawitacyjnej/hybrydowej, które spełniają normy p.poż?

Oczywiście, można zastosować rury spiro w izolacji wełną mineralną i folii aluminiowej.

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności