#wnm #asymetria #orzeczenie #szczepienia #neurologpytania EDIT:...

#wnm #asymetria #orzeczenie #szczepienia #neurologpytania

EDIT: aktualnie synek zbliża sie do 8mca. Stan na dziś: siada, raczkuje (do zakazanych przedmiotów wręcz biegnie na czworaka),klęczy, siada pipą na nóżki w klęku, próbuje stawać sam w łóżeczku, gdy siadam na podłodze sadzam go sobie okrakiem na udzie sam staje. Wydaje mi się, że jak na skończone 7 mcy to jest naprawdę dobrze. Oczywiście cały czas jesteśmy pod opieką fizjo (aktualnie kontrolnie raz w mcu). Asymetria dawała o sobie znać przy siadaniu: siadał początkowo na jedna stronę - rozpracowaliśmy, przy foczeniu odpychał się tylko jedną nogą - rozpracowane. Teraz widzę, że przy próbie samodzielnego wstawania staje najpierw na nodze prawej by skracać prawą stronę, ale zobaczymy jak bedzie dalej.

Jedyne co mnie trochę martwi i zastanawia to fakt, że synek cały czas podkurcza paluszki u stop. Siedząc, bawiąc się paluszki ma z reguły przykurczone. Czy ktoś ma ten sam problem?

Witam. Mam ponad 41 lat. Jestem mamą Kuby: 4mce i 19 dni. To moja 3 ciąża, 1 dziecko. Kuba urodzony w 37t poprzez cc (ułożenie pośladkowe). Przez całą ciążę Kuba nie zmieniał pozycji w brzuszku. Był kilkukrotnie owinięty pępowiną. U mnie stwierdzono heterozygotyczny wariant genu MTHFR (677C>T).Cała ciąża na Clexane, Akard i zwiększona dawka kwasu foliowego. Dostał 10pkt. Po urodzeniu, okazało się, że ma bardzo dużą asymetrię głowki, trzyma ją tylko w jednej pozycji (na boku skierowaną w prawą stronę), dodatkowo jest wygjęty w literę C w prawo. Wszyscy lekarze zapewniali, że ta asymetria sama się wyrówna do 3 go miesiąca. Jako rodzice staraliśmy się stymulować synka by patrzył w lewo, by przekręcał głowke w lewo itp. Do 2 miesiaca faktycznie zaczął pięknie ruszać głowką i obracać ją w obie strony, jednak z przewagą na prawą. Od urdzenia miał oromne problemy z brzuszkiem. Nie potrafił sie załatwić (dyschezja), miał ogromny przykurcz karku i nie potrafił spać na plecach, dlatego też pierwsze 2 miesiace sypiał mi na piersiach, na brzuszku (pomagało w wyprużnianiu, ale przede wszystkim pozwalało mu spać). Jako roodzić obserwowałam, że bardzo się pręzy i wygina. Nieświadoma problemu podekrzewałam, że to z powodu bólu brzuszka. Do dziś jest bardzo płaczliwy i szybko się denerwuje. Ma bardzo niespokojny sen. Przypuszczałam, że to z powodów bólu brzuszka, ale teraz wypróżnia się już bez problemu, a niespokojny sen pozostał... Często sie kręci. Wykonuje ruchy rączkami i nóżkami jakby raczkował, ale na pleckach. Często podrzuca nóżki do góry. Ma problem z odbiciem. Gdy uśnie przy cycuszku - nie odbija. Natomiast odbicie wybudza go ze snu po godzinie, 2 czasami po 40 min. Nie ma reguły. Gdy skończył 2 mce, główka zaczęła pięknie się obracać w obie strony, ale moją uwagę zwrócił fakt, że nadal pozostaje wygięcie ciała w c na prawo... Synek leżąc na pleckach leżał tak jakby bardziej na prawej stronie. Zawsze prawa noga leżała na podłożu, a lewa trochę w powietrzu. postanowiłam skonsultować go neurologicznie. Pan Doktor powtierdził asymetrię i dodał, że synek ma wnm. Niestety nie określił jego rodzaju, miejsca itp (czytając wasze posty teraz wiem, że wnm występuje w różnych częściach ciała). Powiedział jedynie, że bez rehabilitacji synek nie jest w stanie "się wyrównać". Otrzymaliśmy kontakt do fizjioterapeuty, który pracuje w CZD. Była to wizyta prywanta, niestety żadnego wpisu w książeczce na temat wnm. Fizjoterapeuta pokazał nam sposoby prawidłowej pielęgnacji, oraz kilka ćwiczeń (bez określenia metody - jak teraz się okazuje jest to Bobath). Kazał układać główkę na niewielkiej poduszeczce (aby rozciągać kark), zakazał spania i leżenia na brzuszku.

Zastosowałam sie do wszystkich rad. Wykonuję z synkiem wskazane ćwiczenia. Aktualnie faktycznie synek pięknie śpi już na plecach. Sam trzyma główkę, na której po asymetrii nie ma już śladu. Widać jeszcze asymetrię (bardzo nieznacznie) gdy leży na brzuszku.Przekręca sie na boki i stara na brzuszek (ręka mu jeszcze sie nie wysuwa). Karmiony w pozycji półleżacej stara się siadać (gdy poda mu się kciuki siada). Łapie stópki (miał okres, że robił to często - teraz sporadycznie). Niestety nadal często się napina i pręży. Nie do końca ma cały czas wyprostowane kciuki. Zdaża się, że są one schowane w dłoń. Często podkula paluszki u nóg... Z tego co czytam tu na grupie to wszystko są objawy wnm.

Dziś wybieramy się na wizytę kontrolną do neurologa, jutro do rehabilitanta. Stąd mój post. Posiłkując się wpisami na tej grupie wiem, że powinnam uzyskać dużo więcej, konkretnch informacji niż tylko, że synek ma asymetrię i wnm... Byłabym wdzięczna za sugestie odnośnie tego, o co powinnam zapytać, co powinnam wiedzieć. Chciałabym jak najbardziej efekktywnie wykorzystać nadchodzące wizyty u neuro i fizjio i być do nich dobrze przygotowana.

Czytałam post Pana leon2 na temat orzeczenia o niepełnosprawnosci, oraz bezpłatnych szczepionkach 5 w jednym. Czy mogłabym prosić o doprecyzowanie, czy ja powinnam do neurologa iść z niezbędnymi formularzami do wypełnienia, czy to lekaż czymś takim dysponuje?

Bardzo przepraszam, za dosć długi wpis. Dziękuję wszystkim, którzy doczytali go do końca. Czekam z niecierpliwością i będę bardzo wdzięczna za wszelkiego rodzaju podpowiedzi i sugestie.

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności