#wózek #spacer #pozycjawwozku Pytanie z serii, które zło...

#wózek #spacer #pozycjawwozku

Pytanie z serii, które zło to mniejsze zło ?

Syn, 7.5 miesiąca. Nie siada, posadzony chwieje się pijany zając (tak, wiem nie sadza się dzieci. Bardzo rzadko sprawdzamy postęp? ). Jest na etapie raczkowania, styl kombinowany ? - co "niedoraczkuje" to popełźnie.

Mamy problem ze spacerami. Jeździ w spacerówce, w pozycji półleżącej, ale większość spaceru wygląda tak, jak na zdjęciu. Zapiera się rękoma, łokciami, głowa podniesiona i za nic nie chce jej położyć. Czasem uda mi się go zainteresować zabawką i przyjmie dobrą pozycję, ale chwila moment i znów wraca do złej. Ciekawskie dziecko? Tak zaparty nie powinien jeździć, prawda? Już teraz mamy problemy z napięciem a taka pozycja nam raczej nie pomoże. Od dziś jeździmy nowym wózkiem, mam szeroką możliwość regulacji oparcia. Podnieść mu to oparcie wyżej, czy może go.... związać ?? Ostatnie to oczywiście żart. Help, jak ogarnąć tą pozycję w wózku ?

na brzuchu

Odpowiedz na tego posta

tylko oczywiście pod pełna kontrola Twoja?

Odpowiedz na tego posta

i na płasko. jeśli dziecko nie siada niekorzystne jest robienie sztucznego podporu pleców. szczególnie jeśli dziecko ma problem z napieciem

Odpowiedz na tego posta

swoją drogą chyba ma spiete barki co?

Mówimy o napięciu? Tak. Z tym mamy właśnie problem.

większość ludzi ma. dużo dźwigamy na tych naszych barkach niestety

Odpowiedz na tego posta

Przetestuję pozycję na brzuchu, ale przyznam, że boję się jej bardzo. Kontrola, kontrolą, ale to dziecko jest tak szybkie, że nie wiem, czy go po drodze nie "zgubię" ??

no dlatego trzeba uważać szczególnie na dziurach. jeśli Ty się będziesz bać to i on się nie da?

z jakiej części Polski jesteś?

czy ktoś mówił jak podnosic nosić? czy był podnoszony pod pachy?

Marta, rozmawiałyśmy kiedyś? Chodzimy do tej samej pani fizjo, co Wy? Na razie było jedno spotkanie. Pokazała nam, jak nosić, odkładać itd. Mało komfortowe niestety pozycje, ale staramy się, choć pewnie nie zawsze wychodzi całkowicie poprawnie. Był podnoszony "pod pachy" niestety.

haha faktycznie! tyle mam się pyta że nie pamiętam xD

wybacz przepraszam z całym szacunkiem;) jak chodźcie do Pani Kasi to już się nie martw będzie dobrze?. dotyk motyla tylko przypomne jeśli nie mówiła?

Tak, do Pani Kasi? Przybliżysz czym jest "dotyk motyla"? Nie pamietam niestety, czy o tym wspominała. Dużo nowych rzeczy pokazywała.

masaż.

To o masażu nic nie było. Poczytam.

Odpowiedz na tego posta

Zrobione, gotowe.

Odpowiedz na tego posta

Moja córka podobnie reagowała na wózek ale od urodzenia. Noszę ją na rękach/od 2 tyg w chuście. Noszę ją na zmianę z bratem bliźniakiem który też ma alergię na wózek od ur. Mają 10 mscy. Jest ciężko. Na brzuchu moja nie dała rady. Czasami noszę dwa jednocześnie,ale ja z tych co nie chcą by dzieci płakały bo deprechy od tego dostaję. Nie sadzałam.

Odpowiedz na tego posta

My mamy podobnie. Na brzuchu nie szło bo mały staje na czwórki i dupa ? Za zgodą fizjo ustawiamy pod kątem 45 stopni czyli pollezaco. Jeśli widzę ze nie opiera się cały to staram się bardziej położyć oparcie i wtedy modlę się żeby poszedł na drzemkę?

Odpowiedz na tego posta

Ja poduszkę podkladalam.malutka pod plecki i wtedy nie miał takiej możliwości

Taką antywstrząsowa/motylka?

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności