Zaraz mnie trafi...

Zaraz mnie trafi! Pamiętacie moją historię z klientką, która na chrzcie kazała mi robić zdjęcia bez przerwy? Zdjęcia są gotowe do odbioru. Zaprosiłam do mnie po odbiór. Ona nie może i ja mam przyjechać z tymi zdjęciami. Powiedziałam, że nie, bo nie mam czasu i gdybym miała do każdego klienta jeździć oddawać zdjęcia to nic innego bym nie robiła. Stwierdziła, że to mój obowiązek i że jak jej nie przywiozę albo się z nią nie spotkam w dogodnym dla niej miejscu to spotkamy się w sądzie. Wiedziałam, że będą z nią problemy ale nie sądziłam, że o coś takiego jak odbiór zdjęć. Co mam zrobić? HELP!

asia7 a jak masz w umowie? masz wyznaczone miejsce odbioru?

Odpowiedz na tego posta

Nie mam nic w umowie o tym...

Odpowiedz na tego posta

Ja pierdziele..

Odpowiedz na tego posta

a lbo czy cena obejmuje transport? jesli tylko usługę to sory... ja mam punkcik i pisze od razu wyznaczone miejsce odbioru.

Mogłabyś mi podesłać swój wzór umowy?

Gdzieś był na forum, albo podeslij mi adres to potem wyślę Ci na maila. Nie mam tylko punktu o prawach autorskich

Odpowiedz na tego posta

Co za babsko.. Powiedz jasno że takie są u Ciebie zasady i koniec.

Odpowiedz na tego posta

Zawsze klienci odbierają zdjęcia u mnie i nikt nigdy nie miał problemu. To się pojawiła taka. I sądem mnie straszyć będzie, na jakiej niby podstawie?

Odpowiedz na tego posta

Zapłacone masz?

Odpowiedz na tego posta

a co ona w sądzie może...? jak nie odbierze, to nie będzie miała?

Odpowiedz na tego posta

Tak, zawsze biorę kasę po zdjęciach.

Odpowiedz na tego posta

ania74 stwierdziła, że prawo jest po jej stronie. Nie wiem, może myślała, że się wystraszę.

Odpowiedz na tego posta

To powiedz że możesz wysłac pocztą na jej koszt. I tyle.

Odpowiedz na tego posta

ja bym się nie przejmowała nią! Powiedz jej, że jak nie może to niech sama wyśle gońca?

Odpowiedz na tego posta

z tego co wiem to nie ma paragrafu co do odbioru tylko co do usługi więc olej i czekaj az przyjdzie ew spotkajcie się w ramach kompromisu w neutralnym komfortowym miejscu dla Ciebie

Odpowiedz na tego posta

hahaa śmieszna!

Odpowiedz na tego posta

Wyceń usługę dostawy i spytaj czy odpowiada czy woli przyjechać.

Odpowiedz na tego posta

Stwierdziła też że to mój obowiązek, żeby dostarczyć zdjęcia do klienta. Dostarczacie?

Taaa, spadła z nieba? A jak mam na sesji klientów z Irlandii albo uwaga Australii to też mam tam jechać?! Niech śmieszna nie będzie. Współczuję...

Odpowiedz na tego posta

Nie!

Odpowiedz na tego posta

Tak jak napisałaś musiałabym tylko jeździć?

Odpowiedz na tego posta

u mnie zalezy, jak mi wygodnie

Odpowiedz na tego posta

Tłumaczyłam jej 15 razy, że nie jestem w stanie jeździć tam, gdzie każdy klient sobie zażyczy, bo nic innego bym nie robiła a poza pracą mam też życie prywatne.

Odpowiedz na tego posta

Jakaś niezrównoważona kobieta - szczerze olałabym to, ale wiadomo każdemu zależy na jak najlepszej opinii!!! tacy ludzie czasem potrafią narobić problemów (do sądu raczej nie pójdzie) ale opinie może Ci zszargać ?

Odpowiedz na tego posta

nic nie poradzisz. teraz. Na prsyszlosc dopisz sobie do umowy ze miejsce odbioru zlecenia to siedziba Wykonawcy.

Odpowiedz na tego posta

Ja pierdziele! Mogła idiotka zapytać. Nie masz takiego obowiązku. Ty dojeżdżasz na zlecenie, a nie z gotowym produktem. Porąbało ją czy co. Powiedz że skonsultowałaś to ze swoim radcą prawnym i nie masz takiego obowiązku, nie było tego w umowie.

Odpowiedz na tego posta

No właśnie , kto wie, do czego jest zdolna...

Odpowiedz na tego posta

Wyslij kuriera na jej koszt?wredne babsko

Odpowiedz na tego posta

dokładnie tak jak Karolina pisze, jak sie bedzie stawiać to ja jednak zalecam kompromis ale absolutnie nie jej warunki

Odpowiedz na tego posta

wyślij za pobraniem

Odpowiedz na tego posta

Dobry pomysł, za pobraniem na jej koszt. Żeby kurier pobrał tyle co koszty wysyłki.

Odpowiedz na tego posta

kurier za pobraniem.

Odpowiedz na tego posta

Ostrzeż tylko kuriera żeby żadnych innych zleceń w ten dzień nie podejmował tylko dostosował się do tej Pani:D:D:D

Odpowiedz na tego posta

Ja wysyłam jak ktoś nie może osobiście odebrać?

Odpowiedz na tego posta

Mogłabym się z nią gdzieś umówić, ale tam gdzie mi będzie pasowało, to jej na pewno nie. Tym bardziej, że ona chce przy mnie zdjęcia obejrzeć, bo ja stwierdziła "nie ufa moim zdjęciom". Zapytałam ją, po co mnie wybrali skoro mi nie ufa.

Odpowiedz na tego posta

na pewno jak zaproponujesz kuriera za pobraniem na jej koszt to okaże się, że jednak nie ma tak daleko..

Odpowiedz na tego posta

agnieszka32124 ja też wysyłam, ale ona chce obejrzeć przy mnie zdjęcia.

Odpowiedz na tego posta

omg.. normalnie sucz.

Odpowiedz na tego posta

anna7 już proponowałam wysyłkę, skoro ma tak daleko to powiedziała, że na mój koszt?

Odpowiedz na tego posta

ewidentnie chce upustu małpa

Odpowiedz na tego posta

olej dyskusje, wyślij za pobraniem, poinformuj że reklamacji nie uwzględniasz i zamknij temat. Nie daj się zastraszyć sądami, bo jesteś na prawie.

Odpowiedz na tego posta

oj, coś czuję, że to nie koniec kłopotów z tą panią, Asiu:((

Odpowiedz na tego posta

Wyślij jej miniaturki

Odpowiedz na tego posta

nie kumam o co może jej chodzić?!

Odpowiedz na tego posta

jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze... ?

Odpowiedz na tego posta

Zapłaciła mi już całą kwotę.

Odpowiedz na tego posta

Aniu ja też Cię nie chce martwić ale tak jak dziewczyny wyżej piszą możesz mieć z nią problemy ?

Odpowiedz na tego posta

własnie to napisałam?

Odpowiedz na tego posta

Jakas tepa dzida...nie ufa zdjeciom...i co jeszcze..moze z aparatem masz przybyc i jej darmowa sesje w ramach reklamacji cyknac? Jak Was czytam to ciesze sie,ze to tylko moje hobby..nie zarabiam na tym i nikomu nie musze zginac sie w pas,ze mi laskawie pozwolil sie sfotografowac?

Odpowiedz na tego posta

Że nie koniec kłopotów to wiem. Będzie wymyślała że zdjęcia nie takie.

masz gdzieś napisane jakie konkretnie mają być zdjęcia? Co ma się na nich znajdować? W jakich kolorach?

Nie, takich szczegółów nie mam.

no więc niech spada na drzewo, jeśli widziała twoje portfolio oznacza to że wykonałaś zlecenie prawidłowo

Tematu zdjęć jeszcze nie było, to jest przede mną...

Obawiam się, że nic się Pani nie będzie podobało i może się skończyć na tym, że będzie chciała zwrotu pieniędzy?

zleciła ci reportaż a nie sesję studyjną, to jest zasadnicza różnica.

Jak zdjęć nie dostała to zawsze możesz postraszyć ze zwrócisz skoro niezadowolona ale też fotek nie ujrzy może podziała to w końcu repo z chrztu tego sobie raczej nie powtórzy wiec może spuścizny z tonu.

Odpowiedz na tego posta

Zaraz stwierdzi że nie tego oczekiwała i chce zwrotu pieniędzy itp. ale musisz być twarda!!!

Odpowiedz na tego posta

a teraz bedzie się szczępic o więcej zdjęć

Odpowiedz na tego posta

jedyny problem jaki możesz z nią mieć to jakieś słowne dziecinne groźby. Sąd? Niech idzie, zostanie wyśmiana

Odpowiedz na tego posta

ni e daj się zastraszyć bo poczuje ze ona samcem alfa, badz pewna siebie

Odpowiedz na tego posta

czy ona ci zapłaciła? bo jest czesc klientów którzy czepną się wszystkiego byle nie płacić lub żądać zwrotu kasy... by tylko mieć za free...

Odpowiedz na tego posta

Nie zwrócę jej pieniędzy, nie ma szans. Widziała jakie zdjęcia robię, zdecydowała się na mnie, innych jej nie zrobiłam.

Odpowiedz na tego posta

i tak trzymać!!!? tylko szkoda twoich nerwów w tym wszystkim?

Odpowiedz na tego posta

spokój i jeszcze raz spokój?

Odpowiedz na tego posta

szkoda nerwów na takich ludzi?

Odpowiedz na tego posta

Wiem, że szkoda, ale COŚ z nią muszę zrobić

Odpowiedz na tego posta

więc wyślij za pobraniem, masz gdzieś na piśmie jak ma wyglądać odbiór zdjęć? jeśli nie to poinformuj Panią grzecznie że skoro nie odpowiada jej odbiór osobisty wysyłasz pocztą i dziękuję koniec tematu

Odpowiedz na tego posta

musisz dostarczyć jej zdjęcia mysle ze opcja miniaturek jest tez ok

żeby mogła dodatkowo pomarudzić? no co wy?

muszę dostarczyć? czy muszę oddać?

to wyślij gotowca jak nie ma wyboru zdjęć i już... albo poślij zdjęcia z " odpowiednim kurierem" który nie przyjmie odmowy? typu dobry kuzyn...

musisz tylko to na co się pisemnie zgadzałaś

Odpowiedz na tego posta

Moze powiedziec,ze dowieziesz jak znajdziesz czas? W tej chwili go nie masz i nie wiesz kiedy bedziesz miala ale oczywiscie z radoscia sie spotkasz itd.poswiergocz slodko i niech czeka...do wiosny...

Odpowiedz na tego posta

a masz zgodę na publikację? Wrzuć może kolaż z paru najładniejszych zdjęć na fb, dostaniesz lajki i komentarze jakie śliczne to może pani zmięknie. A my pomożemy?

Odpowiedz na tego posta

Dorota z nią to nie przejdzie

Odpowiedz na tego posta

Mam zgodę

Odpowiedz na tego posta

A może ma w tym spotkaniu jakiś inny cel? Może zadzwonić i się zapytać? Bo kobita nie umie się wysłowić?

Odpowiedz na tego posta

Asia ona swoje Ty swoje...udawaj ze glucha jestes...? przeciez ona nie kupila Ciebie na wlasnosc tylko Twoje zdjecia...ja bym odpowiadala ze chetnie przywioze jak znajde czas

Odpowiedz na tego posta

Dajesz na FB, podaj linka, zrzucamy sie na lajki, szczere bo napewno ładne?

Odpowiedz na tego posta

Dokładnie i wszystko z wielkim uśmiechem:)) Zasady to zady?

Odpowiedz na tego posta

Wspolczuje, mi by się nie chciało z nią tyle zamieszania miec, albo się dostosuje do zasad albo trudno, zdjęcia na nią poczekają. Jestem na sto procent pewna ze jak zobaczy zdjecia to bedzie miala milion problemów:(

Odpowiedz na tego posta

Wiem, że będzie miała problemy ze zdjęciami, dlatego też nie uśmiecha mi się spotykać z nią w miejscu publicznym, może mnie poniesie i co wtedy?

Odpowiedz na tego posta

a jak ja poniesie?

Odpowiedz na tego posta

Wtedy uśmiech jak blondynka i "To nie wiedziała pani że taki mam styl? Przecież to jest piękne!"?

Odpowiedz na tego posta

to wytrąćmy jej argumenty z ręki.

Odpowiedz na tego posta

trzeba takie patologie zwalczać. zagłaskamy kota na śmierć?

Odpowiedz na tego posta

mnie poniesie?

Odpowiedz na tego posta

To jest ta "miła Pani"? I jedno ze zdjęć z tego dnia.

o nie....to nie jest miła pani...ja mam awersje do ludzi o sztucznym usmiechu

zdjęcie jest bardzo w porządku

Odpowiedz na tego posta

Asia ja tez jestem nerwus, ale publika pomaga się wyhamować, uwierz. Pomysl teraz na spokojnie o tym co napisałysmy, przeanalizuj i daj znać. Wesprzemy jak coś

Odpowiedz na tego posta

A tak na poważnie kiedyś dostałam reklamacje... dziewczyna opublikowała zdjęcia na fb.. i dostała tyle pozytywnych komentarzy że już się nie odezwała, a na początku awantura że czegoś innego się spodziewała.. że więcej zdjęć, że to i tamto. Po opublikowaniu zdjęć już się nie odezwała?

Odpowiedz na tego posta

asia7 tulę Cię ciepło❤️ Wiesz co zrób, zaoferuj wysyłkę za dopłatą i tyle?

Odpowiedz na tego posta

Basiu czekałam na Twoją radę co z tym zrobić...?

Odpowiedz na tego posta

Ja bym wyslala (nawet na swoj koszt, a sru tam!) ale zeby juz jej nie ogladac wiecej... no co za babsztyl no!!! Koniecznie z potwierdzeniem odbioru!?

Odpowiedz na tego posta

Wyślij jej poczta - poleconym

Odpowiedz na tego posta

Co za upierdliwe babsko

Odpowiedz na tego posta

Co za upierdliwe babsko...

Odpowiedz na tego posta

Ja bym spakowala i wyslala poczta

Odpowiedz na tego posta

A jaki problem w tym, by wysłać pocztą?

Odpowiedz na tego posta

Asia, jedź i zawieź jej te zdjęcia... Zrób tak jak chce, bo może Ci narobić więcej problemów... No, chyba że dzieli Cię od niej duża odległość, wtedy wyślij poleconym i zakończ z nią współpracę... Współczuję, na szczęście- ja nie miałam podobnej sytuacji, ale domyślam się, ile nerwów Cię to kosztuje?

Odpowiedz na tego posta

alina7553 ona chce je najpierw zobaczyć.

Odpowiedz na tego posta

No a jak je już "zobaczy" to co... powie, że brzydkie i ich nie chce?

Odpowiedz na tego posta

Domyślam się że tak...

Odpowiedz na tego posta

No i po to masz specjalnie jechać, żeby Cię zjechała i powiedziała, że ich nie chce? A zapłaciła już chociaż za nie?

Odpowiedz na tego posta

W studiu jak robią zdjęcia to też do domu ich fotograf Noe dostarcza tylko samemu się odbiera więc z jakiej racji masz jej wozić.

Odpowiedz na tego posta

Generalnie uważam, że można i powinno się iść klientowi na rękę. No ale w tej sytuacji... ona ewidentnie kombinuje jak Cię za przeproszeniem wydymać. Nie potrafię zrozumieć takich ludzi. Po co Cię brała, skoro Ci "nie ufa".

Odpowiedz na tego posta

Wyślij jej na maila zdjęcia miniaturki + zdjęcia albumu, opakowań, jak jest to wykonane i wysyłaj pocztą

Odpowiedz na tego posta

Wyślij poleconym za potwierdzeniem odbioru i już. Nic lepszego nie zrobisz w tej sytuacji. I tak jak pisano wyżej. Wrzuć na swoją stronę i lajkujemy. Napiszemy "jaki cudny bobas itp" babka będzie wniebowzieta że jej dziecko stało się vipem a Ty masz spokój?

Odpowiedz na tego posta

A Asiu, jaki jest tata? Może fajnie byłoby się spotkac w domu, kiedy on będzie i może troszkę Cię wybroni, jak to jakiś w porządku gościu??

Odpowiedz na tego posta

do mnie albo przyjeżdżają po odbiór albo wysyłka, nigdy nie jechałam z zdjęciami do klienta. najgorsze jest to, że sam fakt, że zobaczy zdjęcia, to będzie przy każdym marudziła i się czepiała nie wiadomo czego. współczuję.... ale jak cię to jakoś pocieszy..... raz na milion trafia się taki debil, że się wszystkiego odechciewa

Odpowiedz na tego posta

Jesli zdecydujesz sie pojechac... i dojdzie do porozumienia w kwestii zdjec, to przygotuj sobie pisemko, ze kobitka uznaje zlecenie za zakonczone i oswiadcza ze wywiazalas sie z umowy (trzeba by to jakos ladnie ubrac w slowa)...

Macie gdzieś jakis wzór pisemka?

Odpowiedz na tego posta

a ja jeżdżę ze zdjęciami do klienta, ale zazwyczaj przy okazji jak jestem w mieście, bo ja mieszkam 17 km za miastem, więc wydaje mi się, że mało komu jest to po drodze

Odpowiedz na tego posta

Oczywiście zależy czy i jak wcześniej się umawiałyście, ale ja po odbiór zapraszam do siebie lub umawiamy się gdzieś w połowie drogi. Najlepiej na neutralnym gruncie. To nie jest Twój obowiązek, żeby do niej jechać i nie może Ciebie za to pozwać. Ogólnie napisałabym wiadomość, że zdjęcia są do odbioru tu i tu w takich, a takich gdzinach. Jak jej zależy to przyjedzie.

Odpowiedz na tego posta

Na pewno bym nie wiozła, jeśli nie ma takiego zapisu w umowie to nic w sądzie nie wskóra. Nie lubię oceniać ludzi po zdjęciach, ale wygląda na pewną siebie małolatę, której na za dużo w domu było wolno...

Odpowiedz na tego posta

Odpowiedz na ten wątek

Ta strona używa plików cookie i innych technologii śledzenia do rozróżniania poszczególnych komputerów, ustawiania spersonalizowanych usług, celów statystycznych i analitycznych oraz dostosowywania treści i reklam. Ta strona może również zawierać pliki cookie innych firm. Jeśli nadal korzystasz z witryny, zakładamy, że akceptujesz bieżące ustawienia, ale możesz zmienić je w dowolnym momencie. Więcej informacji tutaj: Polityka prywatności